O czym nie wolno zapomnieć lecąc na wakacje w egzotyczne kraje

Egzotyczne kraje kojarzą się przeciętnemu Europejczykowi z rajem pełnym słońca, zieleni, błękitnego nieba i morza i tak zapewne wielu turystów to odczuwa będąc na swoich wymarzonych wakacjach, ale nawet w tym raju mogą czekać nas niespodziewane problemy, które zakłócą sielankę i wpędzą nas nie tylko w złe samopoczucie, ale tez często w poważne problemy i koszty. Nie wszystko da się przewidzieć, ale do wielu rzeczy można się po prostu dobrze przygotować.

Egzotyczne kraje są daleko i to oznacza to zazwyczaj całkiem inny klimat, czasem nawet inną strefę czasową i podróż zazwyczaj samolotem.

Pierwsza rzecz o jakiej nie wolno zapomnieć to oczywiście potrzebne dokumenty – nie chodzi tylko o ważny paszport, o ile to potrzebne z aktualną wizą, bilety lotnicze, rezerwacje w hotelu, ale też na przykład o potrzebne certyfikaty szczepień uodparniające na najważniejsze choroby tropików. Towarzyszący przygotowaniom do wymarzonych wakacji entuzjazm, nie sprzyja  rozsądnemu spojrzeniu na rzeczywistość i sprawdzeniu czy w kraju do którego lecimy występuje na przykład ryzyko malarii. Malaria to bardzo poważna, tropikalna, choroba ( często śmiertelna) przenoszona przez komary. Nie ma na nią szczepionki niestety ( ale właściwie dlaczego?) i dlatego jedynym sposobem jest ochrona przed ukąszeniami komarów, a w razie zakażenia natychmiastowe podanie leków zwalczających malarię ( najskuteczniejsze to Malarone, chlorochina  i meflochina). Najlepiej po prostu mieć potrzebne leki ze sobą, no i zawsze spryskiwać się preparatami odstraszającymi komary.

W ogóle wybierając się w egzotyczne kraje trzeba mieć dobrze zaopatrzoną apteczkę, a więc leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, preparaty dezynfekujące, tabletki odkażające wodę, środki opatrunkowe, leki na uczulenie w tabletkach i maściach, jakiś skuteczny antybiotyk i przede wszystkim leki na biegunkę i odwodnienie, ni wszystkie te leki, które aktualnie zażywamy.

W krajach egzotycznych trudno uchronić się przed biegunką, pamiętajmy, że tam  trzeba rygorystycznie przestrzegać higieny (myjemy ręce nie tylko po wyjściu z toalety i przed jedzeniem, ale najlepiej kilkanaście razy dziennie  antybakteryjnym mydłem,  wycieramy ręcznikami jednorazowymi), często używamy antybakteryjnego żelu do rąk i pod żadnym pozorem nie pijemy nieprzegotowanej wody lub wody z niewiadomego żródła- tylko woda butelkowana ze stosownym certyfikatem .

Osobny temat to jedzenie- nie jemy w przygodnych barach, tylko w markowych restauracjach, najlepiej w takich, gdzie jest duży ruch i unikajmy lodów, ciastek z kremem, nieznanych potraw wykonanych ze świeżych owoców i warzyw, a jak sami kupujemy owoce na straganie to nie tylko trzeba je dokładnie umyć , ale tez moczyć w wodzie z odkażającymi tabletkami co najmniej przez dwadzieścia minut.

W egzotycznych krajach trzeba też mieć na uwadze to, że jesteśmy w całkiem innej kulturze i nasze codzienne, europejskie zachowania, mogą nie tylko nie pasować do kraju gospodarzy, ale nawet być dla nas niebezpieczne ( dotyczy to zwłaszcza krajów islamskich), więc warto zwrócić uwagę na sposób umierania i zachowania w ważnych dla religii islamskiej miejscach.

 

Kategorie: Poradnik podróżnika,